WWW.TRENERPERSONALNY.CZEST.PL
Ośrodek Treningu PersonalnegoSztuk Walki i Fitness
Tutaj będziesz mógł stworzyć swój wymarzony kształt,
poprawić swoje zdrowie, stać się silniejszym
i znaleźć fantastycznych, podobnie myślących ludzi!
Tutaj będziesz mógł stworzyć swój wymarzony kształt,
poprawić swoje zdrowie, stać się silniejszym
i znaleźć fantastycznych, podobnie myślących ludzi!
Autor: Twój Trener Personalny Czas czytania: 5 minut Kategoria: Dla Początkujących / Sprzęt / Trening w domu
Mieszkasz w bloku na Północy, Rakowie czy Tysiącleciu. Metraż nie rozpieszcza, a myśl o dojazdach na siłownię w godzinach szczytu przez zakorkowaną Częstochowę skutecznie gasi Twój zapał do treningu.
Brzmi znajomo? Wielu moich podopiecznych zaczynało w ten sposób. Pojawia się pomysł: "Zrobię siłownię w domu!". I tu zaczynają się schody. Wchodzisz na Allegro i toniesz w morzu ofert. Bieżnie za tysiące złotych, wielkie atlasy, które zajmą pół salonu...
Stop. Jako trener personalny, powiem Ci brutalną prawdę: na start nie potrzebujesz drogich maszyn. Co więcej, zagracenie mieszkania sprzętem, którego nie będziesz używać, to najkrótsza droga do frustracji.
Dziś pokażę Ci, jak mądrze wydać 500 zł, aby stworzyć funkcjonalną, domową siłownię w małym mieszkaniu, która zmieści się... pod łóżkiem lub w szafie.
Mieszkając w bloku, walczysz o każdy centymetr kwadratowy. Twój sprzęt musi być:
Mobilny – łatwy do schowania po treningu.
Wielofunkcyjny – jedna rzecz musi służyć do trenowania wielu partii ciała.
Cichy – Twoi sąsiedzi z dołu nie będą zachwyceni, jeśli będziesz rzucać żeliwem o podłogę o 22:00.
Zapomnij o tanich rowerkach stacjonarnych (szybko stają się drogimi wieszakami na pranie) czy chybotliwych ławeczkach.
Oto moja "święta trójca" domowego treningu. Ten zestaw pozwoli Ci zrobić kompletny trening całego ciała, od nóg, przez plecy, aż po ramiona i brzuch.
Koszt: ok. 100 - 150 zł za porządny zestaw.
Dlaczego warto? To jest "siłownia w kieszeni". Gumy nie ważą nic, zajmują tyle miejsca co skarpetki, a dają niesamowite możliwości. Dzięki różnym kolorom (oporom) zastępują cały stojak hantli. Możesz nimi zrobić martwy ciąg, wiosłowanie na plecy, wyciskanie na klatkę czy uginanie na biceps.
Okiem trenera: Gumy mają jedną przewagę nad hantlami – opór rośnie wraz z rozciągnięciem, co jest świetne dla budowania napięcia mięśniowego i bezpieczne dla stawów początkującego.
Koszt: ok. 250 - 300 zł (za zestaw 2x 10-15 kg).
Dlaczego warto? Klasyka gatunku. Wolne ciężary to fundament budowania siły. Wybierz te zakręcane, gdzie możesz dokładać i zdejmować talerze. Dzięki temu hantle "rosną" razem z Twoją siłą.
Ważne w bloku: Jeśli masz panele i wrażliwych sąsiadów, wybierz hantle bitumiczne (powlekane tworzywem) – są cichsze przy odkładaniu niż czyste żeliwo.
Koszt: ok. 50 - 80 zł.
Dlaczego warto? Nie chodzi tylko o wygodę przy "brzuszkach". Mata wyznacza Twoją strefę treningową, chroni kręgosłup podczas ćwiczeń leżąc, zapewnia przyczepność (żebyś nie rozjechał się podczas deski) i – co ważne w bloku – lekko tłumi drgania.
PODSUMOWANIE BUDŻETU: 150 zł (gumy) + 280 zł (hantle) + 70 zł (mata) = 500 zł. Da się? Da się.
Masz już swoje 500 zł zainwestowane w sprzęt leżący w salonie. Gratulacje, zrobiłeś pierwszy krok. Ale teraz pojawia się największe wyzwanie.
Posiadanie hantli nie sprawi, że schudniesz. Tak samo jak posiadanie garnków nie czyni Cię kucharzem.
Najczęstsze błędy, które widzę u osób ćwiczących w domu w Częstochowie, to:
Brak planu: Robienie codziennie tego samego (np. tylko klatka i biceps).
Zła technika: W domu nikt nie krzyknie, że robisz "koci grzbiet" przy martwym ciągu z gumą. To prosta droga do kontuzji i wizyty u fizjoterapeuty (która kosztuje więcej niż Twój sprzęt).
Jeśli masz już swój zestaw startowy, ale nie wiesz, jak go użyć, żeby osiągnąć swoje cele (schudnąć, nabrać siły, pozbyć się bólu pleców) – nie błądzisz po omacku.
Umów się na jedną konsultację treningową (stacjonarnie w Częstochowie lub online). Pokażesz mi swój sprzęt, a ja ułożę pod niego plan treningowy i nauczę Cię poprawnej techniki. To inwestycja, która sprawi, że te wydane 500 zł naprawdę zacznie procentować.
Chcesz mieć pewność, że ćwiczysz bezpiecznie i skutecznie? Jako Twój trener personalny (Częstochowa) zadbam o każdy szczegół Twojego planu treningowego. Skontaktuj się i zacznijmy działać! Wiedza to podstawa, ale praktyka pod okiem fachowca to klucz do sukcesu. Wybierz sprawdzonego trenera personalnego w Częstochowie i trenuj mądrzej, a nie ciężej.
Masz sprzęt i potrzebujesz planu? Umów się na konsultację: 🔗 https://trenerpersonalny.czest.pl/kontakt
Zobacz przykładowe ćwiczenia z gumami na moim Facebooku: 🔗 https://www.facebook.com/czestochowatrenerpersonalny/