WWW.TRENERPERSONALNY.CZEST.PL
Ośrodek Treningu PersonalnegoSztuk Walki i Fitness
Tutaj będziesz mógł stworzyć swój wymarzony kształt,
poprawić swoje zdrowie, stać się silniejszym
i znaleźć fantastycznych, podobnie myślących ludzi!
Tutaj będziesz mógł stworzyć swój wymarzony kształt,
poprawić swoje zdrowie, stać się silniejszym
i znaleźć fantastycznych, podobnie myślących ludzi!
Autor: Twój Trener Personalny Czas czytania: 6 minut Kategoria: Dla Średniozaawansowanych / Technika Treningu / Hipertrofia
Trenujesz regularnie na jednej z częstochowskich siłowni. Znasz już podstawy, Twoja technika w przysiadzie i wyciskaniu jest poprawna. Początkowe szybkie efekty (tzw. "newbie gains") już minęły, a Ty od kilku tygodni czujesz, że stoisz w miejscu. Ciężary nie rosną, sylwetka się nie zmienia, a trening powoli staje się nudnym obowiązkiem.
Witaj w świecie stagnacji. To naturalny etap. Twoje ciało jest mądre – zaadaptowało się do wysiłku, który mu serwujesz. Standardowe "3 serie po 10 powtórzeń" przestały być dla niego wyzwaniem.
Jako trener personalny, w takich momentach nie każę podopiecznemu trenować więcej. Każę mu trenować inaczej.
Aby zmusić mięśnie do dalszego wzrostu, musimy dostarczyć im nowego, silniejszego bodźca. Tu z pomocą przychodzą techniki intensyfikacji treningu. Dziś weźmiemy na warsztat dwie najpopularniejsze: superserie i dropsety.
Wyjaśnię Ci, czym są, dlaczego działają i – co najważniejsze – kiedy ich NIE używać, żeby sobie nie zaszkodzić.
To najprostsza metoda na podkręcenie tempa treningu.
Co to jest? Wykonujesz dwa ćwiczenia jedno po drugim, bez żadnej przerwy między nimi. Odpoczywasz dopiero po zakończeniu drugiego ćwiczenia.
Rodzaje superserii:
Na grupy antagonistyczne (przeciwstawne): Najpopularniejsza i najbezpieczniejsza opcja. Łączysz np. ćwiczenie na klatkę piersiową (wyciskanie) z ćwiczeniem na plecy (wiosłowanie), albo biceps z tricepsem.
Zaleta: Gdy jeden mięsień pracuje, drugi odpoczywa. Genialne rozwiązanie, gdy masz mało czasu – możesz zrobić trening całego ciała w 45 minut.
Na tę samą grupę mięśniową (Agonistyczne): Łączysz dwa ćwiczenia na tę samą partię, np. przysiady ze sztangą i od razu po nich prostowanie nóg na maszynie.
Zaleta: Ekstremalne zmęczenie mięśnia i potężna "pompa" (napływ krwi). To świetne narzędzie do budowania masy mięśniowej (hipertrofii).
Kiedy stosować superserie?
Gdy masz mało czasu na trening.
Gdy Twoim celem jest poprawa kondycji i spalanie kalorii (trening staje się bardziej "gęsty").
Gdy chcesz mocniej "dobić" oporną partię mięśniową.
To technika dla osób, które lubią czuć to charakterystyczne "palenie" w mięśniach i nie boją się wyjść poza strefę komfortu.
Co to jest? Wykonujesz ćwiczenie z danym ciężarem aż do upadku mięśniowego (momentu, gdy nie jesteś w stanie zrobić kolejnego poprawnego powtórzenia). Następnie – bez odpoczynku – zmniejszasz ciężar o około 20-30% i od razu kontynuujesz serię, znów aż do upadku. Możesz wykonać jeden "drop" (zrzucenie ciężaru) lub kilka.
Jak to działa? Wyobraź sobie, że robisz uginanie na biceps hantlami 15 kg. W 10. powtórzeniu nie masz już siły. Czy to znaczy, że Twój biceps jest całkowicie wyczerpany? Nie. Nie ma już siły podnieść 15 kg, ale nadal ma siłę, by podnieść 10 kg.
Dropset pozwala Ci "wycisnąć cytrynę do ostatniej kropli". Angażujesz głębsze włókna mięśniowe i wywołujesz ogromny stres metaboliczny, co jest silnym sygnałem do wzrostu mięśni.
Kiedy stosować dropsety?
Na koniec treningu danej partii, jako "ostatni szlif".
Gdy Twoim priorytetem jest hipertrofia (wzrost masy mięśniowej).
Najlepiej sprawdzają się na maszynach i z hantlami (łatwo szybko zmienić ciężar).
Superserie i dropsety są kuszące, bo dają szybkie uczucie "skatowania" mięśni. Ale łatwo z nimi przesadzić.
Żelazne zasady bezpieczeństwa:
Nie stosuj ich w ciężkich bojach wielostawowych: Robienie dropseta w martwym ciągu czy przysiadzie ze sztangą na plecach, gdy jesteś zmęczony i Twoja technika się sypie, to prosta droga do szpitala. Te techniki zostaw dla ćwiczeń bezpieczniejszych (maszyny, hantle, ćwiczenia izolowane).
Nie na każdym treningu: Te metody mocno obciążają układ nerwowy. Jeśli będziesz je stosować ciągle, szybko doprowadzisz do przetrenowania. Traktuj je jako dodatek, używany raz na jakiś czas, by przełamać rutynę.
To nie dla początkujących: Jeśli dopiero zaczynasz, skup się na prostym planie i dokładaniu ciężaru (progresywne przeładowanie). Na "fajerwerki" przyjdzie czas później.
Stagnacja w treningu to nie koniec świata, to sygnał do zmiany. Jeśli czujesz, że Twój standardowy plan przestał działać, wprowadzenie superserii na biceps/triceps lub dropseta na ostatniej serii wyciskania na maszynie może być tym impulsem, którego Twoje ciało potrzebuje, by znów ruszyć z miejsca.
Używaj tych narzędzi mądrze, a Twoja forma na częstochowskiej siłowni wejdzie na wyższy poziom.
Chcesz mieć pewność, że ćwiczysz bezpiecznie i skutecznie? Jako Twój trener personalny (Częstochowa) zadbam o każdy szczegół Twojego planu treningowego. Skontaktuj się i zacznijmy działać! Wiedza to podstawa, ale praktyka pod okiem fachowca to klucz do sukcesu. Wybierz sprawdzonego trenera personalnego w Częstochowie i trenuj mądrzej, a nie ciężej.
Chcesz przełamać stagnację pod okiem eksperta? Umów się na trening, a dobiorę metody idealne dla Ciebie: 🔗 https://trenerpersonalny.czest.pl/kontakt
Zobacz przykłady superserii na moim Facebooku: 🔗 https://www.facebook.com/czestochowatrenerpersonalny/