WWW.TRENERPERSONALNY.CZEST.PL
Ośrodek Treningu PersonalnegoSztuk Walki i Fitness
Tutaj będziesz mógł stworzyć swój wymarzony kształt,
poprawić swoje zdrowie, stać się silniejszym
i znaleźć fantastycznych, podobnie myślących ludzi!
Tutaj będziesz mógł stworzyć swój wymarzony kształt,
poprawić swoje zdrowie, stać się silniejszym
i znaleźć fantastycznych, podobnie myślących ludzi!
Autor: Twój Trener Personalny Czas czytania: 5 minut Kategoria: Edukacja / Zdrowie / Technika Treningu
Kończysz trening na jednej z częstochowskich siłowni. Jesteś zmęczony, spocony i myślisz już tylko o prysznicu i posiłku. Co robisz? W 9 na 10 przypadków pakujesz torbę i wychodzisz. Rozciąganie? "A komu to potrzebne, przecież nie jestem gimnastykiem".
To błąd, który popełnia większość osób trenujących amatorsko. Traktujemy stretching jak zło konieczne, stratę czasu, nudny dodatek.
Jako trener personalny, widzę tego efekty na co dzień. Przychodzą do mnie osoby silne, ale "pospinane" jak struny, które nie są w stanie poprawnie wykonać przysiadu czy schylić się po coś bez bólu pleców.
Dziś wyjaśnię Ci, dlaczego omijanie rozciągania to prosta droga do problemów i jak robić to mądrze, żeby nie zrobić sobie krzywdy.
To jeden z najgroźniejszych mitów. Wiele osób przed bieganiem czy dźwiganiem ciężarów staje i zaczyna robić statyczne skłony, ciągnąc mięśnie "na zimno".
Prawda: Rozciąganie statyczne (czyli trwanie w jednej pozycji przez np. 30 sekund) przed wysiłkiem siłowym lub dynamicznym może osłabić mięsień i zwiększyć ryzyko kontuzji! Twoje mięśnie przed treningiem mają być jak sprężyny – gotowe do dynamicznej pracy, a nie jak rozciągnięta guma do żucia.
Co robić? Przed treningiem wykonuj tylko rozciąganie dynamiczne. Są to kontrolowane ruchy w pełnym zakresie, np. wymachy nóg, krążenia ramion, wykroki z rotacją tułowia. To część Twojej rozgrzewki (o której pisałem w poprzednim artykule).
Widzę to często: ktoś robi skłon i z grymasem bólu na twarzy próbuje dotknąć palcami podłogi, a kolega jeszcze dociska go do ziemi.
Prawda: Ból to sygnał alarmowy od Twojego ciała: "Stop, zaraz coś pęknie!". Rozciąganie powinno być odczuwalne jako dyskomfort lub lekkie ciągnięcie, ale nigdy jako ostry ból. Jeśli przekroczysz tę granicę, Twój układ nerwowy napnie mięsień jeszcze bardziej w odruchu obronnym, co przyniesie efekt odwrotny do zamierzonego.
Po zakończonym wysiłku Twoje mięśnie są rozgrzane, ale też skrócone i napięte. To idealny moment na rozciąganie statyczne.
Co Ci to da?
Szybsza regeneracja: Stretching poprawia ukrwienie mięśni, co pomaga szybciej usunąć z nich produkty przemiany materii.
Większa mobilność: Regularne rozciąganie zwiększa zakres ruchu w stawach. Dzięki temu będziesz mógł np. zrobić głębszy przysiad czy bezpieczniej sięgnąć po coś na wysoką półkę.
Mniejsze ryzyko kontuzji (długofalowo): Elastyczny mięsień jest mniej podatny na naderwania w życiu codziennym i podczas sportu.
Lepsza postawa: Rozciąganie "pospinanych" mięśni klatki piersiowej i bioder (efekt siedzenia za biurkiem) pomaga wyprostować sylwetkę i zmniejszyć ból pleców.
Potraktuj te 10-15 minut po treningu nie jak karę, ale jak inwestycję w swoje zdrowie. To dzięki nim będziesz mógł cieszyć się sprawnością nie tylko teraz, ale też za 10 czy 20 lat.
Nie musisz robić szpagatów. Wystarczy kilka podstawowych ćwiczeń na główne partie mięśniowe (nogi, plecy, klatka piersiowa), wykonanych spokojnie i z głębokim oddechem.
Chcesz mieć pewność, że ćwiczysz bezpiecznie i skutecznie? Jako Twój trener personalny (Częstochowa) zadbam o każdy szczegół Twojego planu treningowego. Skontaktuj się i zacznijmy działać! Wiedza to podstawa, ale praktyka pod okiem fachowca to klucz do sukcesu. Wybierz sprawdzonego trenera personalnego w Częstochowie i trenuj mądrzej, a nie ciężej.
Chcesz nauczyć się bezpiecznego zestawu ćwiczeń rozciągających? Umów się na konsultację: 🔗 https://trenerpersonalny.czest.pl/kontakt
Przykładowe ćwiczenia mobilizacyjne znajdziesz na moim Facebooku: 🔗 https://www.facebook.com/czestochowatrenerpersonalny/